Jesień/Zima 2009/2010

środa, 12 stycznia 2011

Zimą rzadziej myślimy o biżuterii chyba, że mamy w planach jakąś imprezę karnawałową. Dzisiejszy wpis jest zachętą do tego, by częściej zerknąć w stronę naszych kuferków wypełnionych skarbami. I nie mam tu na myśli wyłącznie wyrobów jubilerskich, ale także tą sztuczną biżuterię, która - dzięki asortymentowi sieciówek - jest najprostszym i najtańszym sposobem urozmaicenia naszego codziennego stylu. Przyglądając się zimowym stylizacjom z wybiegów pod kątem bransoletek można zauważyć, że mniej jest kolorów, więcej szlachetności i błysku. Jak nosimy bransoletki? Solo lub hurtowo zestawiamy ze sobą sztuki w różnych kolorach i o zróżnicowanej szerokości. Na jednej ręce lub symetrycznie na obu - tworzą wtedy ozdobne mankiety. Jeśli mamy w swojej kolekcji ciekawe naszyjniki lub korale, możemy je sobie kilkakrotnie przewinąć przez przegub dłoni i otrzymamy niepowtarzalną ozdobę. Myślę też, że przynajmniej kilka zdjęć z tego wpisu będzie dla Was inspiracją do stworzenia własnej kolekcji bransoletek.
piątek, 07 maja 2010


Morze to niewyczerpane źródło inspiracji, także dla projektantów mody. Styl marynarski, jak wiadomo, wylansowała Coco Chanel i dziś wystarczy założyć top w poziome paski, by się w niego wpisywać. O wiele bardziej ryzykowny jest styl na dziewczynę pirata, a właśnie w jego duchu jest kolekcja szwedzkiej marki Ewa i Walla (czyli projektantki Ewy Iwalli) na jesień 2010. Jedno jest pewne, pod tyloma warstwami materiału na pewno będzie nam ciepło...
poniedziałek, 18 stycznia 2010

Nieprawdopodobne, że dom mody Nina Ricci podziękował za współpracę tak utalentowanemu projektantowi, jak Olivier Theyskens. Kiedy przeglądam zdjęcia z jesienno-zimowego pokazu wydaje mi się to kompletnie nieprzemyślaną decyzją. Młody, wciąż rozwijający się projektant zaserwował nam na pożegnanie kosmiczny, wręcz surrealistyczny pokaz. Jedną z ważniejszych ról grały w nim sukienki śmiało mogące konkurować z najwybitniejszymi dziełami współczesnej architektury. Nie ma też wątpliwości, że rewelacyjnie prezentują się w modowych edytorialach. Oczywiście, to niekoniecznie przekłada się na wysoką sprzedaż. Niestety, nie często zdarzało się widywać egzemplarze z tej kolekcji na czerwonym dywanie, a buty - choć było o nich głośno w branżowej prasie - nie sprzedawały się najlepiej.
piątek, 18 grudnia 2009

Photobucket

Paolo Gerani to niewątpliwie człowiek z fantazją, który nie pozwala kobietom przechodzić zimy tylko w szarościach. I dziwię się, że nasza Doda kochana nie zaopatrzyła się jeszcze w to różowe futro, choć z drugiej strony mimo koloru płaszcz nie wydaje się przesłodzony. Ciekawym rozwiązaniem są też futrzane czapki przypominające te, które noszą strażnicy stojący przed pałacem Buckingham.

środa, 02 grudnia 2009

Photobucket

Hannah MacGibbon odkąd przyszła do Chloe nie ma łatwego życia, szczególnie jeśli chodzi o ciągłe porównywania z Phoebe Philo. Mimo, że to jej drugi pokaz, obserwatorzy wciąż z tyłu głowy mają to, co dla Chloe robiła Philo. Kolekcje, które od niedawno tworzy dla Celine są przyjmowane entuzjastycznie i oceniane o wiele wyżej niż Chloe według MacGibbon. Hannah jednak nie przejmuje się prasą i na jesienno-zimowa słotę daje nam kolejny zestaw ubrań pełnych dziewczęcej nonszalancji, które nie są kopią stylu Philo.

wtorek, 17 listopada 2009

Photobucket

Co sezon odbywa się tyle pokazów, pokazuje się kolekcji, że nie sposób wszystkich zauważyć. Czasem prawdziwe perełki gubią się w trendowym szumie. Jeśli jednak jakaś kolekcja jest naprawdę warta mojej uwagi, zawsze znajdzie sposób, bym ją w końcu zauważyła. Jakoś tak się stało, że przeoczyłam jesienną kolekcję Isabel Marant i pewnie bym do niej nie wróciła, gdyby nie kolejny pokaz projektantki na wiosnę/lato 2010, który urzekł mnie do tego stopnia, że nie mogłam sobie odmówić retrospekcji jej dokonań. I oto jej efekt - kolejny zachwyt. Nie chodzi tylko o ubrania, w których nie ma żadnych innowacji czy szaleństw, ale o ich zestawienia, innymi słowy o stylizacje. Zaprawione w szafiarskim boju powiedzą, że to żadna filozofia, ale dla początkujących takich, jak ja, to skarbnica inspiracji.

niedziela, 01 listopada 2009

Photobucket

MaxMara - główny odpowiedzialny za trend sezonu zwany "camel coat"

Pierwszy listopada oprócz tego, że jest Dniem Wszystkich Świętych jest też chyba oficjalnym początkiem sezonu na zimowy płaszcz, w dużym stopniu dzięki temu, że właśnie dziś tyle osób spędza tyle czasu na cmentarzach. Od kilku lat, odkąd w przeciągu miesiąca odeszli moi dziadkowie, nie chodzę pierwszego listopada na cmentarz. Zamiast tego, idę kilka dni przed i po, kiedy cmentarze znowu się wyludniają i stają miejscem zadumy, kiedy znów panuje tam cisza przerywana tylko pohukiwaniami sowy... Nikt nie przepycha się do grobów, nikt nie dba bardziej o to, by znicze stały równo niż o to, by uśmiechnąć się do najbliższych, którzy są już po tamtej stronie... Jednak od najmłodszych lat pierwsze dni listopada kojarzą mi się też ze swoistymi pokazami mody, głównie płaszczy i futer...

 
1 , 2 , 3 , 4
Tagi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP