Szafa marzeń

środa, 14 listopada 2012

Fall fashion october

Wiem, że są wśród moich czytelniczek takie, które nie znoszą i nie potrzebują takich zestawień. Wiem też z własnego doświadczenia, że są takie, które tego potrzebują. Nie traktujcie takich tekstów jako świętych przykazań, nieomylnego dekalogu. Niech będzie to raczej luźna propozycja do rozważenia, gdy budujecie lub odświeżacie swoją garderobę. Powinnam chyba zajmować się już bardziej garderobą zimową, ale zima ma być tego roku lekka i krótka, więc pozostanę przy jesieni. Próbowałam w swoim zestawie pogodzić prostotę i podstawy z szalejącymi trendami. Odpuściłam płaszcze, kurtki i akcesoria ocieplające (szale -ok., jest jeden komin ale w charakterze naszyjnika, czapki, rękawiczki), bo to temat na osobny wpis.
niedziela, 11 listopada 2012

Dance class

W mijającym tygodniu odbyła się w Polsce licytacja zdjęć autorstwa fotografa artysty Miltona Greene'a. Na ponad połowie z nich można było zobaczyć Marylin Monroe. Jedną z ich wspólnej sesji była sesja baletowa, a zdjęcie z niej pochodzące to jedno z trzech najpopularniejszych fotografii XX wieku wg. magazynu Time. Przez ostatnie dni wciąż mam je pod powiekami. Patrząc na Marylin w za małym stroju projektu Anne Klein, słucham singla Rihanny "Diamonds" i komponuje mi się to w niezwykłą całość. Marylin śpiewała, że diamenty są najlepszym przyjacielem dziewczyny, Rihanna błyszczy.

sobota, 30 czerwca 2012

Kitty;-)

To Victorii Beckham koty zawdzięczają tak olbrzymią popularność w tym sezonie. Nie da się przejść obok nich obojętnie. Sama od kilku tygodni zastanawiam się nad zakupem uroczej bluzki w koty z czarnym kołnierzykiem z Reserved. Paczące miauczydusze zdetronizowały tego lata jaskółki, jelonki, tygrysy i inne... owoce. Są wszędzie - na wirtualnych memach i sieciówkowych wieszakach, a nocami drą się pod naszymi oknami. "Czy jednak warto się tak odsłaniać ze swoim staropanieństwem?" - pomyślała autorka tegoż bloga. Pokusa jest wielka. Parę dni temu natknęłam się na tą bluzę i przepadłam. Mojego zapału nie ostudziła nawet fala upałów.
niedziela, 17 czerwca 2012

June is full of cherries


Owoce są w modzie, nikt nie ma wątpliwości. Prada zapoczątkowała modę na banany, Stella McCartney na ananasy, a Loft37 robi apetyt na wiśnie. Od samego patrzenia na te sandałki, poprawia mi się humor. Chciałam zestawić je tak, aby było letnio, orzeźwiająco, ale i elegancko.
poniedziałek, 21 maja 2012

Maxi sun - my outfit 21.05.2012
Maxi sukienką z metką Topshopu upolowaną za 25 zł chwaliłam się Wam już na Facebooku.  Dziś moja zdobycz miała swoją "próbną jazdę", czyli po ludzku mówiąc - wyszłam w niej na miasto. Co do niej dobrałam, macie mniej więcej przedstawione na załączonym obrazku. No i po tym rajdzie w temperaturze bliskiej 30 stopni mogę powiedzieć, że jestem w pełni usatysfakcjonowana ze swojego zakupu. Co więcej, przeszłam się po sklepach, żeby zorientować się w maxi propozycjach z pierwszej ręki no i cóż... Ceny od 60zł w górę, a materiał wcale nie zawsze przewiewny i miły w dotyku. I co ja mogę Wam więcej powiedzieć? Zaglądajcie do lumpeksów, bo czasami czekają tam na Was prawdziwe skarby - dla jednych skarbem będzie unikatowy vintage, dla innych rzecz sprzed 1-2 sezonu, która sprawia wrażenie nienoszonej. Tak czy inaczej, polecam tour de wieszaki;-)

piątek, 18 maja 2012

Pink&Minth


Najmocniej przepraszam te z Was, które od ponad tygodnia zaglądają na mojego bloga w oczekiwaniu na nową notkę, a znajdują jedynie... nogę Anji Rubik. Zawirowania pogodowe, a przede wszystkim temperaturowe huśtawki - od upałów po przymrozki sprawiły, że zaatakowało mnie jakieś kaszlące wirusisko i nie chce puścić, a przez to nie mam weny ani chęci na nowe notki... Myślę, że w weekend (czyli jutro) powinno pojawić się kilka konkretniejszych wpisów, a tymczasem coś ładnego i niezobowiązującego, czyli jak podstawowe ciuchy w modnych kolorach mogą poprawić humor... Do wyboru było to albo najnowsza okładka Vogue Paris, ale moje kochane czytelniczki (I czytelnicy) zasługują na odpoczynek od roznegliżowanych modelek, chociaż pupa Gisele prezentuje się lepiej od kości Anji Rubik. O tym jednak innym razem;-)
środa, 14 marca 2012

Kwiaty, podobnie jak motywy marynarsko-żeglarskie, wracają na sklepowe wieszaki każdej wiosny. Jednak w każdym kolejnym sezonie projektanci próbują wprowadzić w tych znanych i sprawdzonych obszarach tematycznych nieco nowości. Kwiaty rządzą już nie tylko na sukienkach, ale i na koszulach, żakietach, butach i torebkach (kto widział kolekcję Dolce&Gabbany na jesień wie, że za kilka miesięcy nastąpi ponowny wysyp torebek w kwiaty). W tym roku padło na niezdobyty jeszcze jeans. Od jakiegoś czasu sieciówki oprócz klasycznego jeansu, proponują nam wersjei kolorowe (kolor mocny lub w tym sezonie pastele), a także najróżniejsze wzory. Jeansy w kwiaty to jedna z ciekawszych propozycji na nadchodzącą wiosnę, choć zapewne nie spodoba się wszystkim. Ja, choć mam słabość do kwiatów na czarnym tle, z miejsca zakochałam się w propozycji Zary (zdjęcie powyżej), która w asortymencie sklepu on-line pojawiła się jakieś 2 dni po tym, jak złożyłam tam zamówienie... Teraz mogę tylko oszczędzać:-)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
Tagi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP