piątek, 16 października 2009

Photobucket

Cily - 89 zł, Luphia - 89 zł

Z lekkim poślizgiem, ale jednak w sieci pojawiła się jesienna kolekcja toreb Mizensa. Torby i torebki tej firmy zbierają całkiem niezłe recenzje na forach internetowych. Sama jestem właścicielką pudrowo różowej Cesi bag i jestem z niej bardzo zadowolona. Co więcej, ponieważ wszystkie wybiegi ćwierkają, że w przyszłorocznym sezonie wiosenno-letnim będzie trwała moda na puder, posłuży mi jeszcze długo. Jesienne propozycje też nie zawodzą - stonowane kolory, uniwersalne, klasyczne fasony.


Rzadko ostatnio dodaję coś na temat sukien ślubnych. Cóż, jakoś brak mi natchnienia w tym obszarze. Jednak dziś postanowiłam dodać coś ekstra - suknia, a raczej sukienka ślubna z lat siedemdziesiątych, która pojawiła się w komedii "Kochaj albo rzuć" Przyznaję, że myślałam, że to dopiero czasy współczesne prowokują modą, a tu taka długość, a raczej krótkość...

środa, 14 października 2009

Photobucket

Wszystkim poszukującym inspiracji, albo ciekawym świata polecam zaprenumerowanie newslettera wirtualnego pchlego targu, czyli Etsy.com. Sama zrobiłam to już jakiś czas temu, dzięki czemu codziennie dostaję wybrane przez bacznych obserwatorów i poszukiwaczy niezwykłości propozycje elementów garderoby, wyposażenia wnętrz, czy biżuterii. Nie pierwszy to i nie ostatni wpis inspirowany tym, co przyniósł mi kolejny newsletter. Co ciekawsze okazy wrzucam też na swojego blipa, do którego odsyłam zainteresowanych czytelników. Ta smakowita biżuteria, którą można nabyć w sklepie Weggart jest tym ciekawsza, że jej autor mieszka w Pradze i jest dowodem, że Czesi mają fantazję. Jak sam pisze tworzy taką a nie inną biżuterię jako swoją reakcję na kult marki i konsumpcjonizm. Mnie przychodzi do głowy myśl, że czekoladowy naszyjnik może być ostatnią deską ratunku zakompleksionej kobiety chcącej sprawić, by mężczyzna zaślinił się na jej widok.

wtorek, 13 października 2009

Photobucket

Po modelkach i najświeższych kolekcjach na wybiegach Nowego Jorku, Londynu, Mediolanu i Paryża pozostał tylko kurz. Za wcześnie jeszcze na wieszczenie trendów, ale powoli zaczynają się wszelkiego rodzaju podsumowania. Wiadomo już, kto został królową wybiegów wiosna/lato 2010. To modelka francuskiego pochodzenia o polsko brzmiącym nazwisku Constance Jablonski. Pojawiła się na 72 pokazach, z czego otwierała 9 - między innymi Blumarine, Moschino czy Celine.

Photobucket

Mały krok dla projektantów, mały dla rozwoju polskiej mody - tak sparafrazowałabym słynne zdanie wypowiedziane na powierzchni księżyca w obliczu ostatniej kolekcji duetu Paprocki&Brzozowski inspirowanej blaskiem tegoż ciała niebieskiego, pierwszym spacerem człowieka po nim i ogólnie księżycem."Kolekcja wiosna-lato 2010 zainspirowana jest tym, co może się wydarzyć w świetle księżyca. Od wyjątkowej radości po smutek i płacz. Mija właśnie 40 lat od pierwszego spaceru człowieka po Księżycu. To nas zainspirowało. Wyjątkowy klimat zmieniającego się kształtu Księżyca, jego kawałki, jego połówki i pełnie." - mówią projektanci. Przyznać trzeba, że księżyc, generalnie kosmos, to bardzo wdzięczny i trendotwórczy temat dla projektantów, w tym przypadku został potraktowany po łebkach i bez polotu.

niedziela, 11 października 2009

"Urodziny. Trudno się z nich nie cieszyć. Dla każdego, bez względu na upodobania, odmienność potrzeb, wiek i poglądy, dzień urodzin jest dniem wyjątkowym. Dla nas w także! Zapraszamy was na nasze pierwsze!" - brzmią słowa redaktora naczelnego MALE MEN - Oliviera Janiaka. Nie będę się wypowiadać o samym magazynie, bo w rękach go nie miałam. Pamiętam tylko, że niedawno krążyły po sieci zdjęcia Artura Boruca ustylizowanego na Jamesa Deana. Jednak na bankiet urodzinowy, na który po słowach redaktora naczelnego poczułam się zaproszona, przybyło sporo mniej lub średnio popularnych kobiet, więc przy tej okazji warto się przyjrzeć polskim trendom bankietowym i poddać je ocenie, co niniejszym czynię:

Photobucket

E. Herbuś, M. Cielecka, K. Malinowska

Photobucket

Kiedy w obliczu jesiennych chłodów wielu projektantów stawia na czerń, ewentualnie paletę szarości, Dries Van Noten daje nam kolekcję w kolorach wziętych wprost z obrazów Francisa Bacona, w kolorach, którym w równym stopniu daleko do krzykliwości, jak i pasteli - inspirowany latami 70 musztardowy żółty, ciemny pomarańcz, burgund, brzoskwinia czy khaki, a nawet pudrowy róż, w rozmaitych kombinacjach błysku z matem. Z przygotowanej przeze mnie wizytówki na uwagę zasługuje "camel coat" - płaszcz w kolorze wielbłądzim - symbol elegancji w tym kryzysowym sezonie i absolutny must-have tej jesieni.

 
1 , 2
Tagi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP