piątek, 29 kwietnia 2011

Choć jest z 1956 roku, wciąż zaliczana jest do najpiękniejszych i najbardziej pożądanych sukien ślubnych świata. Grace Kelly, księżna Monako, poślubiła księcia Rainiera w sukni projektu niejakiej Helen Rose (projektantka wytwórni MGM). Ta suknia jest dowodem na to, że klasyka nigdy nie przemija...
środa, 27 kwietnia 2011

Im bliżej 29 kwietnia, tym w sieci więcej wszelakich analiz związanych z Kate Middleton. Nie od wczoraj też pojawiają się porównania jej do nieodżałowanej królowej ludzkich serc - Diany i nie tylko dlatego, że noszą ten sam pierścionek zaręczynowy. O stylu Kate pisałam już jakiś czas temu - tu, dziś postanowiłam poświęcić trochę miejsca jej poprzedniczce, a to za sprawą brytyjskiego Vogue, który na swojej stronie opublikował mnóstwo zdjęć ilustrujących styl Diany. Wielu z nich wcześniej nie widziałam, choć zdjęcie, od którego zaczęłam, znają chyba wszyscy. Portret naiwności, nieznajomości mediów, choć to i tak nic w porównaniu z dzisiejszym krwiożerczym internetem. O stylu księżnej niewiele wtedy wiedzieliśmy.
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
Codziennie do mojego Goggle Readera wpływa około 1000 wiadomości z zasubskrybowanych blogów i serwisów. Nie jestem w stanie napisać dłuższych/głębszych tekstów na wszystkie ciekawe tematy, które uda mi się wyłowić. Postanowiłam więc spróbować tego, co przynajmniej kilka zagranicznych blogów i serwisów robi regularnie - raz na tydzień będę zamieszczać wpis zawierający moim zdaniem najciekawsze informacje/ciekawostki wraz z odsyłającymi linkami. Mam nadzieję, że znajdziecie pośród nich coś dla siebie:
czwartek, 21 kwietnia 2011

Gdy tylko w uznanym domu mody pojawia się wakat na stanowisku głównego projektanta, na giełdzie potencjalnych kandydatów pojawiają się zarówno ci, którzy swoje miejsce już odnaleźli, jak i ci, którzy dali znać o wielkości swojego talentu, ale wciąż są tylko "obiecujący". Aktualnie nowych projektantów poszukują Balmain, Dior i Gianfranco Ferre. Wśród kandydatów do wszystkich tych stanowisk jest także on - długowłosy chłopak z Belgii, samorodny talent, bardzo wiele "obiecujący" – Olivier Theyskens. Na podstawie przeglądu jego kolekcji wydaje mi się, że najbardziej pasowałby do stylistyki Balmain. Co jednak z nim będzie?

środa, 20 kwietnia 2011
Przez lata wielu podejrzewało mnie, że jestem wampirem, czy jakimś innym demonem. Po prostu, gdy tylko załapywałam się na jakieś kolorowe zdjęcie (tak drogie dzieci, kiedyś były też czarno-białe, a żeby zobaczyć, czy wyszły, trzeba było zdjęcia wywołać u pana fotografa), moje oczy płonęły czerwienią. Teraz podobno są aparaty likwidujące owy efekt, ale od jakiegoś czasu się nie fotografuję, więc nie wiem, czy ten demon ze mnie wylazł... W tym sezonie u przynajmniej kilku projektantów na wybiegach pojawiły się modelki z powiekami pomalowanymi na czerwono (lub pomarańczowo - połączyłam te dwa kolory w jeden wpis) i wielu pokręciło głowami. Dotąd, w makijażu, dla czerwieni zarezerwowane były usta bądź paznokcie, na powiekach lądowała reszta tęczy. Oczywiście były na pewno takie agentki, które eksperymentując we wczesnych latach dzieciństwa z makijażem, próbowały się przekonać, jak będą wyglądały z pomadką na powiekach. Jeśli są takie wśród Was, śmiało możecie nazywać się trendsetterkami.
wtorek, 19 kwietnia 2011

Już na początku się przyznam, że nie trawię tego całego szału na punkcie bransoletek składających się ze zwykłego sznurka i zawieszek, koralików czy charmsów. Od początku, kiedy tylko gwiazdki zaczęły się w nich pojawiać, a modowe serwisy odtrąbiły hit, pukałam się w czoło - tym bardziej, że zorientowałam się w cenach owych sznureczków. Owszem, daję się od czasu do czasu modzie zwariować, ale bez przesady... Sesja zdjęciowa Kelly Melu wcale mojego zdania w tym temacie nie zmieniła. Do tej pory jednak nie widziałam tak pozytywnego lookbooka z bransoletkami w roli głównej, w związku z tym postanowiłam zwrócić na niego Waszą uwagę. Poza tym, moje Czytelniczki wcale nie muszą zgadzać się ze mną w sprawie fenomenu tego typu biżuterii.
niedziela, 17 kwietnia 2011

Stali czytelnicy wiedzą, że staram się informować, gdy tylko jakaś sieciówka zainspiruje się droższym projektem na tyle, że można tą inspirację wyraźnie dostrzec. Czasem przekracza ona granicę kopiowania, czasem zostaje na bezpiecznym brzegu. Bywa i tak, że inspirowany przedmiot wpada w oko bardziej niż sama inspiracja. Tak jest w przypadku sandałków New Look, które być może były inspirowane butami od Christophera Kane'a. ale pewności nie ma. Jeśli chodzi o fason, buty New Look wygrywają, choć obcas od Kane'a wydaje się stabilniejszy. Kolorystycznie, z neonowymi różowymi brzegami lepiej komponuje się kremowy beż niż śnieżnobiała biel, ale już w drugiej wersji...
 
1 , 2 , 3
Tagi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP