piątek, 31 grudnia 2010

Ostatnie godziny odchodzącego roku generują mnóstwo podsumowań we wszelakich dziedzinach życie. W związku z tym postanowiłam przedstawić Wam gwiazdy, moim zdaniem, prezentujące w 2010 roku najciekawszy styl na czerwonym dywanie. Zaczęłam od Alexis Bledel, aktorki o twarzy dziecka (ma 29 lat!), która jako Rory Gilmore irytowała mnie do granic możliwości. Podczas premier i innych okazji próbuje wypośrodkować swoją dziewczęcość i kobiecość, której jej nie brakuje. Swoją drogą, Alexis wygląda troszkę jak zagubiona siostra Zooey i Emily Deschanel...
środa, 29 grudnia 2010

Do sylwestra zostały zaledwie dwa dni, więc większość z Was zapewne wie już, jaką założy sukienkę, jakie buty, makijaż, fryzura, etc. Jeśli jednak ktoś ma kompletną stylizacyjną pustkę w głowie, albo zaproszenie na imprezę pojawiło się w ostatniej chwili, mam tu kilka pomysłów prosto z wybiegów. Zaczęłam od tego, co wciąż jest bardzo popularne, nie tylko wśród szafiarek, wpływy retro/vintage. Kremowe sukienki razem z piórami, futrami, kwiatami, najlepiej współgrają z ciemnymi włosami. Blondynki, które nie mają w planach na 2011 zmiany koloru włosów, mogą zdecydować się na perukę.
poniedziałek, 27 grudnia 2010

Święta już wprawdzie minęły, ale przed każdą z nas jeszcze wiele okazji do oficjalnych spotkań, czy rodzinnych zjazdów, kiedy należy dłużej przemyśleć fryzurę, w której się pokażemy. W takich sytuacjach idealne są wszelkie upięcia - w zależności od naszych preferencji - dopracowane do ostatniego włoska lub z wplecionym luzem. Jeśli wyhodowałyśmy dłuższe włosy, można skusić się na koński ogon - związany blisko czubka głowy, lub nisko, niemal na szyi. Można też włosy puścić luzem, ale także wtedy potrzebują sporo pracy, by trzymały się zaplanowanego kształtu i (jeśli w planach jest konsumpcja) nie wpychały się do talerza.
czwartek, 23 grudnia 2010

Zdążyłam zauważyć, że prasa kobieca, w tym modowa, zachęca nas, byśmy na świąteczną kolację włożyły czerwone sukienki. Na przekór temu trendowi, ja polecam Wam najbardziej oczywistą i uniwersalną - niezawodną małą czarną. Pozwólmy, by czerwień pozostała na choince i by jedynym uczestnikiem kolacji wigilijnej w czerwonym był... Św. Mikołaj. Mała czarna w naszej garderobie jest nie do zastąpienia przez żaden chwilowy hit. Jest pierwszą odpowiedzią w momencie, gdy pojawia się odwieczne pytanie "W co się ubrać" - niezależnie, czy to rozmowa kwalifikacyjna, randka czy spotkanie rodzinne. Jest tyle odmian i fasonów tej sukienki, że każda z nas znajdzie coś odpowiedniego do swojego charakteru, temperamentu czy wypracowanego stylu. Jeśli nasza LBD ma zbyt prowokujący dekolt, wystarczy pod spód założyć koszulę. Ostatniego szlifu nadadzą dodatki, z którymi przy Wigilii radziłabym uważać - choinka nie potrzebuje konkurencji. Ciekawe rozwiązanie proponuje Etro - gdzie cały ciężar biżuteryjny przerzucony jest na... nogi.
niedziela, 19 grudnia 2010

Uwielbiam, kiedy projektanci w jednej kolekcji łączą style dwóch tak odmiennych ikon, jak Grace Kelly i Courtney Love. Tym razem, z sukcesem uczyniła to Gosia Baczyńska. Delikatne koronki i jedwabie, a po drugiej stronie skóra, prowokujące prześwity i pióra. Z prześwitującej koronki Baczyńska zaprojektowała kreacje, które jednocześnie są kobiece, delikatne, a także seksowne i zadziorne. Większość sukienek ma asymetryczny krój i glam rockowy charakter. Klasyczna elegancja przenikana wpływami grunge to styl, który kochają kobiety na całym świecie - dwie czarne koronkowe sukienki z tej kolekcji na pewno przypadłyby do gustu Carine Roitfeld. Koronkowy kombinezon spokojnie na scenie mogłaby nosić Lady Gaga, Rihanna, a nie zdziwię się, jak zobaczymy w nim Dodę. Wieczorowa suknia w odcieniu delikatnego różu pasowałaby do Natalie Portman i każdej innej aktorki. Uwagę przykuwa też sukienka z piór (specjalność projektantki), także ze względu na prezentującą ją modelkę - uczestniczkę polskiej edycji "Top Model" - Anię Piszczałkę. Reasumując, takie kolekcje kocham - bez zadęcia, inspirujące, po prostu na światowym poziomie. Brawo!
sobota, 18 grudnia 2010


"It’s 10 years that I’m editor of the magazine, I think it’s time to do something different. I had so much freedom to do everything I wanted. I think I did a good job. When everything is good, maybe I think it’s the time to do something else." - tak sama Carine Roitfeld skomentowała swoją decyzję, którą zaszokowała cały świat mody. Przez 10 lat z sukcesami i rozgłosem redagowała francuską edycję Vogue. Sprawiła, że francuski Vogue stał się jednym z najlepszych i najbardziej rozpoznawalnych modowych magazynów na świecie, a wręcz osobną, luksusową marką. To prawda, że wielokrotnie w prezentowanych w swoim magazynie sesjach posługiwała się prowokacją - ja sama nie jestem fanką wszystkiego, co wypuściła - jednak Carine jak nikt wie, że nic tak nie przykuwa uwagi i nie wywołuje dyskusji, jak prowokacja. Czy Lady Gaga odniosłaby równie spektakularny sukces, gdyby tylko śpiewała podgrywając sobie na fortepianie? Ma świetny głos i potrafi komponować, ale śmiem twierdzić, że bez całej tej prowokacyjnej otoczki (której też nie jestem w 100 procentach fanką) byłaby jedna z wielu śpiewających dziewczynek. Nawet polskie gwiazdeczki pokroju Iwony Węgrowskiej wiedzą, że jeśli nie założą przykrótkiej sukienki, nie pokażą biustu, nie palna jakiejś głupoty w wywiadzie, nikt o nich nie napisze. I uwierzcie mi, wolę prowokacje w wykonaniu Madame Roitfeld niż tandetne próby wzbudzenia uwagi naszych celebrytek. Efekty pracy Carine w Vogue Paris można uwielbiać, można ich nie znosić, ale rzadko kto pozostaje na nie obojętny i o to chodzi. Tego oczekujemy po wielkim modowym magazynie.
piątek, 17 grudnia 2010

Przed świętami myślimy przede wszystkim o prezentach dla naszych najbliższych. Jednak niektóre sklepy internetowe zachęcają nas także do tego, byśmy pomyślały o sobie i... kolejnej parze butów. DeeZee mający w swojej ofercie wiele ciekawych modeli w atrakcyjnych cenach (zdjęcie powyżej) w ten weekend (czyli od dziś) kusi 20% obniżką na cały asortyment (oczywiście, z wyjątkiem modeli już przecenionych). Koszt przesyłki to 12zł (Kurier DHL) chyba, że zamówicie buty za ponad 300 zł - wtedy przesyłka jest gratis.
 
1 , 2 , 3
Tagi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP