sobota, 18 lutego 2012

Jak już od dawna wiadomo, kolekcja Marni dla H&M pojawi się w sklepach sieciówki 8 marca. Natomiast dopiero od niedawna znana jest już cała kolekcja, łącznie z cenami. Bałam się, że kiedy ukażą się zdjęcia - na modelkach i packshoty - mocno się rozczaruję, jak już bywało z kolekcjami projektantów dla mas. Jednak po kilkukrotnym przejrzeniu wszystkich zdjęć mogę z czystym sumieniem powiedzieć, a nawet zakrzyknąć: Jestem zachwycona! I każdy, kto jest wielbicielem charakterystycznej stylistyki Marni - nieco topornej, trochę babciowatej, bardzo vintage, pełnej wzorów i kolorów - nie będzie zawiedziony. Ja mogłabym mieć z tej kolekcji wszystko - przede wszystkim sukienki i biżuterię. Mam też ogromną chrapkę na legginsy w paski tym bardziej, że podobne kojarzę z tej kolekcji Marni. Mam wrażenie, że Consuelo Castiglioni dała tej kolekcji wszystko to, z czego znane jest Marni, wszystkie charakterystyczne cechy, które sprawiają, że ubrań, butów i torebek Marni nie da się pomylić z żadną inną marką. 8 marca naprawdę warto pójść do H&M, choć nie wiem, czy warto wdawać się w kolejkowe pojedynki z wyjadaczami z Allegro... Dziękuję H&M, dziękuję Consuelo!
piątek, 17 lutego 2012

Piątkowy wieczór to idealna pora na horror, a jeśli główną rolę gra w nim moda, to ten blog jest doskonałym miejscem na jego projekcję. Ta krótka produkcja z metką Miu Miu powstała, by ucieszyć nasze oko, pobudzić wyobraźnię, ale przede wszystkim by wypromować nowy model (boski!) okularów przeciwsłonecznych marki - "tylko" 390 dolarów za sztukę... Film w reżyserii Giady Colagrande to już trzecia produkcja z tej serii. Dwie poprzednie również warte są Waszej uwagi:
czwartek, 16 lutego 2012

100% prawdziwej skóry prosto z H&M za 399 zł! Oczywiście, za prawdziwą skórę nie może być 100 złotych, ale i tak jestem zaskoczona. Prawdziwa skóra w popularnej sieciówce to rzadkość, wcale nie ze względu na przesłanki ekologiczne i Joannę Krupę. Po prostu sztuczny wyrób skóropodobny jest zwyczajnie tańszy (nie tylko w czasie kryzysu), a przeciętna klienta wchodząc do sieciówki nie planuje wydać więcej na torebkę niż 100-150 zł. Co ciekawe, torba (także ze skóry) z kolekcji Marni dla H&M ma kosztować 299 zł, czyli taniej niż egzemplarz ze zwykłej kolekcji... Trochę to dziwne, choć to być może taki trick marketingowy, by pokazać, że rzeczy z kolekcji projektanckiej wcale nie maja wygórowanych cen;-) Czy może jednak to jaskółka sugerująca jakieś większe zmiany w H&M?
niedziela, 12 lutego 2012

Smutny dzień, smutny weekend. Ja jednak, zamiast smęcić i pogłębiać ten nastrój, postanowiłam zwrócić Waszą uwagę na krótki film promujący letnią kolekcję Vanessy Bruno z Kate Bosworth w roli głównej. Coś pięknego...
sobota, 11 lutego 2012
Kiedy mieszkająca nieopodal mnie cyganka spytała mnie: "Kiedy się żenisz?", pomyślałam ze smutkiem, że dziś prawdziwych cyganów już nie ma. Bo skoro ona nie wie... A jednak motyw romantycznej cyganki tańczącej do rzewnych dźwięków skrzypiec kołacze mi się od czasu do czasu w okolicach garderoby. Dom mody Pucci pomyślał o podobnych do mnie, tęskniących za romską bohemą pachnącą iskrzącym ogniskiem, choćby istniała tylko w naszej wyobraźni. Co więcej, dodał tej cygance nieco seksapilu. I nie ma to nic wspólnego z Edytą Górniak...
poniedziałek, 06 lutego 2012

Także za takie akcje kocham modę i z wielką przyjemnością, mimo atakującej grypy, podsuwam Wam to cudeńko. Naczelna francuskiej edycji "Vogue" Emmanuelle Alt podryguje w rytm "Wake me up before you go go" duetu Wham!. Do swoich szaleństw zaprosiła między innymi Karmen Pedaru i... Anję Rubik. Oryginalny teledysk z Georgiem Michaelem tańczącym na scenie w gustownych majciochach zawsze poprawia mi humor. Od dziś do tej samej kategorii zaliczam ten filmik. Aż chce się porwać termofor do tańca;-)
Tagi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP