Blog > Komentarze do wpisu

Wyższa szkoła baletowa


Dance class

W mijającym tygodniu odbyła się w Polsce licytacja zdjęć autorstwa fotografa artysty Miltona Greene'a. Na ponad połowie z nich można było zobaczyć Marylin Monroe. Jedną z ich wspólnej sesji była sesja baletowa, a zdjęcie z niej pochodzące to jedno z trzech najpopularniejszych fotografii XX wieku wg. magazynu Time. Przez ostatnie dni wciąż mam je pod powiekami. Patrząc na Marylin w za małym stroju projektu Anne Klein, słucham singla Rihanny "Diamonds" i komponuje mi się to w niezwykłą całość. Marylin śpiewała, że diamenty są najlepszym przyjacielem dziewczyny, Rihanna błyszczy.

Carrie on

Nigdy nie chciałam być baletnicą. Dopiero kilka lat temu zwiewne spódnice inspirowane tutu zaczęły wywoływać u mnie mocniejsze bicie serca. Jednocześnie zwiewne i romantyczne. lekkie niczym młodziutka ballerina biegnąca na lekcję uliczkami słonecznego Paryża. W takiej spódniczce kobieta wydaje się sobie bardziej wiotka, zwinna i ma ochotę piruetami iść przez życie. Jednak dopiero, kiedy zobaczyłam wiśniową spódniczkę od Fanfaronady, zapragnęłam ją mieć na własność.I kompletnie nie przeszkadza mi fakt, że ballerina po trzydziestce to już raczej baletowa emerytka.
Chocolate ballerina

Na pierwszy rzut oka. taka spódnica wydaje się mało praktyczna. Owszem, ładnie zaprezentuje się na zdjęciach, na okładce Vivy czy w teledysku, ale czy da się ją  zestawić z czymś codziennym? Do pracy, albo chociaż na randkę? Mam nadzieję, że moje "sety" udowadniają, że tak. W towarzystwie koszuli, swetra czy sportowej bluzy spódnica inspirowana tutu nie pełni roli kwiatka przy kożuchu.  Pomysłów mam o wiele niż Wam tu pokazałam - czarny golf, szarości, ramoneska, orzeł Kupisza, etc... Największa zagwozdka to buty - pierwsze, automatyczne skojarzenie to baleriny, ale o ile może w pewnych pozach na zdjęciu będzie pięknie i poetycko, to noga w takiej spódniczce i balerinach nie wygląda najlepiej, a na pewno nie smukło. Moja jedyna opcja to szpilki. Kozaki mogą obedrzeć spódniczkę z niewinnego romantyzmu, a botki wywołać ludowe skojarzenia. Jeśli macie jakieś pomysły, dajcie znak w komentarzach.

Sex and the Fashion

Spódniczkę  w różnych kolorach można kupić już za 250 zł - w zależności od długości, cena rośnie do 360 zł. Nie wiem, jak zwiewny tiul sprawdziłby się w polskim jesiennym wietrzno wilgotno deszczowym klimacie i trochę się tego obawiam. Jednak nikt nie odbierze mi marzeń i wyobraźni.

Fanfaronada to pracownia mody Darii Salamon, która w 2001 roku ukończyła Wyższą Szkołę Sztuk Pięknych (HdK) w Berlinie na Wydziale Eksperymentalnego Projektowania Odzieży. Zdobywała doświadczenie na niemieckim rynku przemysłu odzieżowego, po czym zdecydowała wrócić do kraju i zacząć realizować własne pomysły. Fanfaronada istnieje od 2003r. Ideą założycielską było tworzenie mody dla osób, które lubią rzeczy oryginalne i nieprzeciętne. Autorskie kolekcje Fanfaronady, to krótkie serie miejskich ciuchów i dodatków.

Strona internetowa Fanfaronady

niedziela, 11 listopada 2012, cari24
Sylwestrowa kreacja Ewy farnej, w stylu "Przystanku Alaska", czy poszukiwania idealnej spódniczki... Zapraszam na mój nowy blog: Fashion Breakfast

Polecane wpisy

  • MISBHV 2013 - hit blogerek

    Przeglądając internetowe publikacje na temat MISBHV , często natykam się na przyklejone do marki określenie "undergroundowa". Jednak, czy marka, które

  • BOHOBOCO No. 01

    Polscy projektanci coraz częściej biorą przykład z wielkich nazwisk świata mody, które nie tylko w czasach kryzysu większość zysków czerpią ze sprzedaży akces

  • MUFFIN WEAR

    Jak ja nie cierpię takich młodych, zdolnych ;-) No dobra, tak naprawdę cieszę się każdym nowym odkryciem. MUFFIN WEAR tworzą dwie dwudziestolatki z Łodzi - Nin

  • Kolejna spódnica

    Ostatnio będąc w sklepie z materiałami kupiłam kilka materiałów dodatkowo, bo spodobały mi się wzorki. Dzisiaj pokażę Wam moją drugą spódnicę. Z resztki materi

  • Spódnica

    Uszyłam sobie spódnicę... Byłam w sklepie z materiałami, szukając materiałów na zupełnie coś innego. Przez przypadek wpadły mi w oko dwa fajne materiały. Jeden

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/11/11 13:21:30
Oh, ta sama spódnica podbiła moje serce! I jestem szczesliwa jej posiadaczka. W pierwszej kolejnosci pomyslalam, moge byc jak Carrie, poczuc sie gwiazda w zwykly dzien, cos cudownego. Spodnica miala juz swoja premiere na imprezie urodzinowej Elle. Dolaczylam do niej czarny sweter ze zlotymi koralikami, piekny naszyjnik i czarne vintage botki. Mysle ze bylo to dobre polaczenie. Nie ukrywam ze marzy mi sie wyjsc w niej po prostu do miasta, na spacer po Krakowskim Rynku, twoje propozycje sa idealne i sama zauwaz, ze przy kazdorazowym, innym zestawieniu, otrzymujemy inny efekt! Ja w swojej spodnicy, wlasnie tej od Darii z Fanfaronady, zakochalam sie bez konca.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP