Blog > Komentarze do wpisu

Pani Grażyno, po co to Pani?

Powoli wszyscy przyzwyczajamy się do obecności Photoshopa w świecie kolorowych magazynów i celebrytów, którzy dzięki temu nigdy się nie starzeją, a z ust osób, które widzą je na żywo słyszą "A taka pani do siebie niepodobna". Każdy, kto dysponuje rozumem, ma świadomość, że to co widzimy na okładce kolorowej gazety tyle ma wspólnego z rzeczywistością, co bohaterki seriali budzące się rano w łóżku i w pełnym makijażu. Te przynajmniej by od tej rzeczywistości za daleko nie odbiec czasem zamarudzą, że okropnie wyglądają. Jednak są takie magazyny, które same tytułują się luksusowymi czy prestiżowymi i od których wymagamy więcej. W Polsce niewątpliwie takim tytułem jest "Twój styl". Tymczasem z grudniowej okładki tego miesięcznika spogląda na nas pewna pani:

Photobucket

I wcale takie oczywiste nie jest, że tą panią jest Grażyna Torbicka (szczególnie gdy zasłoni się jej nazwisko), kojarzona z klasyczną elegancją, ponadprzeciętnym wyczuciem stylu. Będąc małą dziewczynką patrzyłam, jak wraz z Marcinem Kydryńskim prowadziła festiwal (Opole albo Sopot) i byłam przekonana, że jest idealna, po prostu boska. Marzyłam sobie, że kiedy dorosnę, będę taka, jak Grażyna. Potem jakoś mi to przeszło i za sprawą uwielbienia dla Stinga bliżej mi było do aksamitnego głosu Marcina Kydryńskiego (choć nie chciałam wyglądać tak, jak on), ale to przekonanie, że Grażyna Torbicka to kobieta z klasą, tkwi we mnie do dziś.  Do chwili zobaczenia tej okładki byłam pewna, że to kobieta, która się Photoshopowi nie kłania. Tym bardziej, że w maju widzieliśmy ją na innej okładce:

Photobucket

Żeby ułatwić Wam dojście do wniosku, że te dwie panie są z zupełnie innych bajek (żeby było jasne, wiem, że Glamour też pozwoliło grafikom komputerowym co nieco wygładzić ), zestawiłam je:

Photobucket

Sama Grażyna Torbicka w wywiadzie udzielonym naczelnemu  TS Jackowi Szmidtowi pyta: "Mam zaskakiwać swoim wizerunkiem? ... Nie będę się strzyc, malować, kreować wbrew sobie, dlatego że komuś się znudził mój wygląd."  W zestawieniu z okładką te słowa zmieniają się w lekki zgrzyt. Najwięcej komentarzy, jakie pojawiło się dziś w internecie dotyczyło podobieństwa pani na okładce "Twojego Stylu" do Małgorzaty Kożuchowskiej. W związku z tym trochę pogrzebałam w sieci i wiecie, kto był na okładce TS rok temu?

Photobucket

Ten sam uśmiech, te same rysy twarzy i ten sam kąt nachylenia, ale to już inna bajka... Pewnie pojawią się głosy, że znowu się czepiam, a przecież nawet Anna Wintour na okładkach amerykańskiego Vogue nie szczędzi nam komputerowych ingerencji, dzięki czemu amerykanki co miesiąc otrzymują posążek kolejnej aktorki na okładce biblii mody. Jednak w życiu nie pomyślałabym, że to "Glamour"- pismo skierowane do nieco młodszej czytelniczki niż "Twój Styl" będzie mogło pochwalić się lepszą okładką. Okładką, na której Grażyna Torbicka wygląda tylko na nieco młodszą niż jest w rzeczywistości, zamiast na swojego młodszego klona, do którego DNA wkradło się trochę kodu Małgosi Kożuchowskiej. Podobno dziennikarka ma zasadę, by nie szokować, a jednak kobieta na okładce TS nie ma zmarszczek, nie ma biustu i chyba jednej ręki. Jeśli tym photoshopowym szumem TS chciał sobie zrobić darmową reklamę w sieci, to gratuluję, udało się, ale dlaczego kosztem szanowanej dziennikarki (nie prezenterki) Grażyny Torbickiej cenionej za swoją wiedzę na temat filmu, niezwykle rzadko spotykany ostatnimi czasy szacunek do widza oraz wiara w jego inteligencję, czy nienaganną polszczyznę. O niej samej nie zmienię opinii, ale zastanawiam się, jak ktoś taki, jak Grażyna Torbicka może pozwolić na coś takiego, na takie podkopywanie wizerunku. "Pani Grażyno, jak można coś takiego!" Chyba że to zdjęcie było robione w ramach zapowiadanego na okładce tematu:

Photobucket

Jeśli tak, to droga redakcjo TS udało Wam się jak nic. Choć Grażyna Torbicka dwadzieścia lat temu nie wyglądała tak, pamiętam...

Wciąż marudzę, że na okładkach polskich edycji Elle, Glamour czy In Style częściej pojawiają się zagraniczne gwiazdy niż nasze rodzime, ale jeśli wszystkie znane Polki mają wyglądać na okładkach tak jak Grażyna Torbicka, to ja poproszę redakcje tych magazynów o importowanie zagranicznych okładek... "Twój Styl" od jakiegoś czasu zawodzi i mam nadzieję, że niewiele ma z tym wspólnego fakt, że jego naczelnym jest mężczyzna - Jacek Schmidt. Nie chcę być posądzona o seksizm. W tym roku  jednak "Twój Styl" kilka razy zaskoczył nas nie pozytywnie:

Photobucket

Na okładkę "No-make up" mało kto dał się nabrać, natomiast jeśli idzie o Joasię Brodzik - na pierwszy rzut oka wygląda zabójczo. Odważna fryzura i ten biust. No właśnie, po bliższym przyjrzeniu się...

Photobucket

Nie wiem, dlaczego szanowany nie tylko za różową październikową akcję profilaktyczną przeciwko rakowi piersi miesięcznik robi coś takiego podobno najpiękniejszym kobietom na świecie, a na dodatek wmawia nam, że to jest nasz styl. Rozumiem zamysł w przypadku Grażyny Torbickiej - chciano j a pokazać inaczej niż dotychczas, z pazurem, ale czy nie można było inaczej? Nie wiem, choćby zamieniając ją w bohaterkę Pulp fiction graną przez Umę Thurman czy jakąkolwiek inną szaloną postać. Jednocześnie zmieniono by styl Grażyny Torbickiej i nawiązano do jej największej pasji... No ale co ja wiem o tworzeniu okładek magazynów?

Wywiad TS z Grażyną Torbicką


czwartek, 12 listopada 2009, cari24
Sylwestrowa kreacja Ewy farnej, w stylu "Przystanku Alaska", czy poszukiwania idealnej spódniczki... Zapraszam na mój nowy blog: Fashion Breakfast

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/13 10:54:52
Photoshop to właściwie już plaga i coraz częściej odzywają się głosy z propozycjami umieszczania adnotacji np "zdjęcia retuszowane" itp. Chociaż w przypadku znanych osób, nie jest to raczej konieczne, bo prędzej czy później wpadną nam w oko au naturel, przyłapane choćby przez telewizję. I tu pojawia się właściwe pytanie - no i po co to wszystko?
-
2009/11/13 21:17:33
Naprawdę nie mam nic przeciw fotoszopowi, umiejętnie wykorzystany potrafi zdziałać cuda. Co do okładek mam jednak pewne wymagania; po pierwsze na okładce musi być piękne zdjęcie (niby proste ale o iileu okładkach np TS można powiedzieć że były po prostu piękne?) po drugie okładka musi być dobrze skomponowana(bardzo mi przykro gdy widzę zlepek różnych czcionek różnych kolorów które nie tworzą żadnej całości a okładka powinna być kompozycją idealną i piękną nie powinno być na niej nic do czego możnaby się ''przyczepić') no i po trzecie ostatnie okładka powinna przyciągać wzrok i być reklamą żeby autorki takich blogów jak ten (swoją drogą jeden z moich ulubionych) mogły rozpływać się nad ich doskonałością bo przecież o to nam wszystkim chodzi tak że na nowy rok proponuje żebyśmy sobie życzyli pięknych okładek TS i innych polskich pism.
-
2009/11/30 23:05:48
Zdecydowanie lepsze i bardziej ludzkie okładki ma Zwierciadło
Ciekawe twarze i dobry dobów kolorów.
Zapraszam na mój blog:
www.aspoleczna.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP