Blog > Komentarze do wpisu

Kreacje gwiazd - Oscary 2007

Muszę się Wam przyznać, że co roku czekam na ten moment, kiedy hollywoodzkie gwiazdy pojawią się na czerwonym dywanie w drodze na kolejną galę oscarową. Czekam nie tyle na gwiazdy, co na kreacje, które wybiorą na ten wieczór. Czerwony dywan staje się tej nocy wybiegiem dźwigającym najdroższe jeśli nie suknie to przynajmniej biżuterię. Ktoś powie, że taki zachwyt nad sukienkami to próżność. Być może, ale w końcu taka noc jest raz na rok, a ja połowę dzieciństwa spędziłam z Barbie ubraną w kiczowatą sukienkę balową. Podglądanie tego typu gali jest niczym innym jak sentymentalnym powrotem do dzieciństwa. Dlatego postanowiłam zebrać na swoim blogu najpiękniejsze kreacje ze wszystkich gali oscarowych. Posty w tej kategorii będę publikować nieregularnie, od czasu do czasu, w kolejności odwrotnej do chronologii. Tegoroczną galę omawiałam tuż po tym, jak się odbyła, a więc tym razem gala z 2007 roku (Oscary za rok 2006).

Photobucket

Zwycięzcą  gali okazał się film "Infiltracja" - 4 statuetki, ale w 2006 na ekranach kin królował także pewien diabeł, który niewątpliwie ubierał się u Prady, a więc na czerwonym dywanie nie mogło zabraknąć aktorek z tego filmu. Anne Hathaway zdecydowała się na sukienkę od Valentino i szczerze powiedziawszy, biała suknia z czarną kokardą na piersiach to nie był najszczęśliwszy wybór. Co innego Emily Blunt, która wystąpiła w sukni projektu mistrza minimalizmu, innymi słowy Calvina Kleina. To jedna z tych sukienek, do których trzeba mieć figurę bez skazy.

Photobucket

"Dreamgirls" też był jednym z przebojów 2006 roku, a Jennifer Hudson (zwyciężczyni amerykańskiego "Idola") dostała Oscara za najlepszą rolę drugoplanową (oczywiście, kobiecą). W kategorii strój chyba nie przyznałabym jej statuetki, choć być może bez bolerka a la Judy Jetson wyglądałaby lepiej w sukni od Oscara de la Renty. Beyonce pewnie liczyła choćby na nominację, ale nie można mieć wszystkiego - uroda, głos i jeszcze Oscar? Suknię dla niej zaprojektował Giorgio Armani (G. Armani Prive)

Photobucket

"Titanic" zatonął na ekranach trochę wcześniej, ale nie przeszkodziło to aktorce i piosenkarce kojarzonym z tym filmem wystąpić na oscarowej gali w kreacjach w kolorze zielonym  - każda w innym odcieniu. Celine Dion wybrała suknię vintage Jamesa Galanosa. Kate Winslet - nominowana w kategorii "najlepsza rola kobieca" za rolę w "Małych dzieciach" - ma na sobie seledynowe (a może pistacjowe) Valentino.

Photobucket

I tak się skończyło moje dobieranie aktorek w pary pod kątem filmów. Gwyneth Paltrow i Naomi Watts wybrały sukienki w podobnych kolorach, stąd skojarzyłam je ze sobą na zdjęciu. Gwyneth wyglądała jak syrena w kreacji Zaca Posena. Naomi Watts odważnie odsłoniła ramiona dzięki sukience Escady.

Photobucket

Cameron Diaz - wolę ją w blond włosach. Valentino, które ma na sobie prezentuje się najsłabiej ze wszystkich projektów tej marki na tej gali. Kirsten Dunst w od góry połyskującej, a na dole pierzącej się Chanel.

Photobucket

Filigranowa, wręcz malutka Penelope Cruz wie, co robić, żeby zostać zauważoną. Zdecydowała się na sukienkę od Versace, która od obcisłego gorsetu, ku dołowi przechodzi w szeroką suknię balową za sprawą włochatych Boa. Jennifer Lopez w tym projekcie Marchesy wygląda jakby już wtedy była w zaawansowanej ciąży, choć bliźnięta urodziła dopiero w lutym tego roku. Pomimo tego wykończenie przy szyi robi wrażenie - nie trzeba już żadnej biżuterii.

Photobucket

Fanki raczej ciemnych barw - Queen Latifah w eleganckiej czerni od Carmen Marc Valdo, natomiast Reese Witherspoon w projekcie Niny Ricci.

Photobucket

Helen Mirren to aktorka z wdziękiem angielskiej królowej. Za tą rolę otrzymała Oscara za główną role kobiecą. Moim zdaniem jedna z lepszych kreacji wieczoru - projektu Christiana Lacroix. Chyba zagadką nie jest, że Meryl Streep zdecydowała się na... Pradę.

Photobucket

Dwie aktorki, jedna projektantka. Jodie Foster i Rachel Weisz wybrały Verę Wang.

Photobucket

I na koniec dwie odważne, które zdecydowały się na żywe mocne kolory. Jessica Biel w różowej sukni projektu Oscara de la Renty no i moim zdaniem suknia wieczoru - czerwona Balenciaga niczym czerwone Ferrari i Nicole Kidman. No ale na niej wszystkie sukienki tak wyglądają. Mimo to uważam, że to najpiękniejsza kreacja wieczoru.

środa, 23 lipca 2008, cari24
Sylwestrowa kreacja Ewy farnej, w stylu "Przystanku Alaska", czy poszukiwania idealnej spódniczki... Zapraszam na mój nowy blog: Fashion Breakfast

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/07/27 10:23:22
Lubimy, bo to jest nasza współczesna bajka, miło się oderwać od rzeczywistości.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Napisz do Kary

Google

Reklama:

FPFWP